Tekst odesłany do tłumaczenia to nie tylko ciąg znaków, które należy przekodować według odpowiedniego szyfru. Każda treść niesie ze sobą emocje, odniesienia do pewnych wydarzeń i określoną stylistykę – wszystkie możliwe do odtworzenia również w innym języku. Czy działający w pojedynkę tłumacz sprosta temu złożonemu zadaniu?

Wystarczy dostrzec pewną prawidłowość: aby projekt był dopracowany z każdej strony, niezbędne jest zgromadzenie wokół niego sztabu ludzi. Wiadomo, większa liczba osób równa się większej sieci kontaktów. Dlatego m.in. stworzenie skutecznej reklamy firmy zlecają agencjom, nie samozwańczym twórcom, którzy mogą być geniuszami najwyżej w jednej dziedzinie. Priorytetem dla każdego tłumacza jest jak najdokładniejsze przełożenie danego tekstu pod względem znaczeniowym. W niewielu przypadkach jednak liczy się tylko treść. By ktoś chciał się z nią zapoznać, powinna zostać podana w przystępnej i zachęcającej formie (dokładnie jak ten tekst). Niezbędne są do tego pełne polotu, dopasowane do grupy docelowej, zachwycające stylistyką zdania.

Tłumacz czy biuro tłumaczeń?

Jak praca grupowa wpływa na pozytywne efekty w zakresie tłumaczeń? W odpowiedzi na to pytanie pomoże obrazowy przykład. Załóżmy optymistycznie, że jesteś właścicielem rozwijającej się firmy z branży budowlanej. Wiedzie Ci się dobrze, myślisz nawet o wejściu na rynki zagraniczne. Na szczęście wciąż jest dla Twoich usług miejsce w Wielkiej Brytanii, musisz jednak przetłumaczyć na angielski swoją ofertę. W sieci poszukujesz dobrego tłumacza. Zauważasz, iż możesz skorzystać z usług pojedynczej osoby bądź całej kadry biura tłumaczeń.

Kogo wybierasz?

a) tłumacz                               b) biuro tłumaczeń

Czas na małą symulację!

a)   Wybrałeś tłumacza. Miał ładną stronę internetową, proponował cenę niższą niż niejedno biuro. Angielski zna perfekcyjnie, więc z pewnością dokładnie przetłumaczy Twoją ofertę. Właśnie, ofertę. Ofertę, która ma subtelnie przyciągać klienta i nienachalnie zapraszać go do skorzystania z Twoich usług. Efekt ten osiągany jest dzięki odpowiedniemu użyciu marketingowego języka. Jak pogodzić to z tekstem, w którym pełno jest wyspecjalizowanego, branżowego słownictwa?
Dostajesz od tłumacza przełożoną na angielski treść. Zapytany o opinię znajomy native speaker twierdzi, że jest ona poprawna i… to wszystko. Gdzie atrakcyjne formy językowe? Gdzie odniesienie do brytyjskiej branży budowlanej? Okazuje się, że jedna osoba nie zawsze jest w stanie udźwignąć wszystkie zadania. Typowe notatki prasowe, teksty pozabranżowe, popularnonaukowe czy prywatna korespondencja – owszem, z tym tłumacz bardzo dobrze sobie radzi.

b)    Wybrałeś biuro tłumaczeń, stosując się do prastarej zasady: cena za jakość. Wiesz, że Twoja oferta tłumaczona będzie przez specjalistę z branży budowlanej, który zna realia brytyjskiego rynku. Dodatkowo posługujący się angielskim copywriter sprawi, że odbiorcy chętnie będą po ten tekst sięgać. By zapiąć całość na ostatni guzik, sprawdzi go kolejna osoba z zespołu. Biura tłumaczeń mają w zwyczaju współpracowanie z ekspertami z różnych dziedzin, którzy mogą miast na poszukiwaniu zleceń, skupić się na wykonaniu pieczołowitego tłumaczenia. Eksperci przełożą każdy, najtrudniejszy nawet tekst – artykuł naukowy, sprawozdanie z sympozjum, wyniki badań i decyzje sądowe.

Zlecając tłumaczenie oferty z branży budowlanej biuru tłumaczeń, podjąłeś dobrą decyzję. Twój tekst został nie tylko dokładnie przełożony, lecz również poszczycić się może mianem solidnej, przyciągającej, dostosowanej do grupy docelowej oferty. Połączenie sił pracowników biura wypada korzystnie zwłaszcza przy tłumaczeniu tekstów branżowych, specjalistycznych, oficjalnych, naukowych i innych.

Decyzja podjęta

Porównanie oferty tłumacza i biura tłumaczeń w większości przypadków wypada na korzyść tego drugiego podmiotu. Tłumacze oferują co prawda niższą cenę za wykonaną usługę, jednakże nie mają czasu ni umiejętności, potrzebnych do „obróbki” danego tekstu. Ponownie z pomocą przyjdzie obrazowe porównanie – właściciel samochodu nie może liczyć na to, że pojazd będzie działał bez zarzutu, jeśli poleci wymienić tylko niesprawne hamulce. By samochód mógł prawidłowo spełniać swoją funkcję, potrzebuje kompleksowej opieki zespołu mechaników. Tłumacze dokładnie przełożą krótkie, niezobowiązujące treści, podczas gdy dłuższymi, cyklicznymi, skomplikowanymi tekstami z lepszym efektem zajmie się szereg pracowników biura.

Weryfikacja merytoryczna i językowa tłumaczeń

Głównym celem, który przyświeca tłumaczowi podczas jego pracy, jest jak najdokładniejsze przekazanie treści w języku docelowym. Weryfikacja tłumaczenia to z kolei kolejny krok na drodze do uzyskania przekładu idealnego.
Weryfikacja tłumaczenia – osoba odpowiedzialna za weryfikację w biurze tłumaczeń sprawdza zgodność treści z oryginalną i zwraca uwagę na szczegóły – poprawia ewentualne błędy interpunkcyjne i gramatyczne, a także ocenia, czy tłumacz zastosował wymagane specjalistyczne słownictwo. Weryfikacja tłumaczeń to proces, odznaczający się wysoką skrupulatnością. Wykonuje go osoba, która nie brała udziału w tłumaczeniu, dzięki czemu może wnieść do tekstu „świeże” spojrzenie. Kompleksowej usługi przekładu i weryfikacji nie mogą zaoferować tłumacze, działający w pojedynkę. Biuro tłumaczeń to miejsce najlepsze do pracy nad obróbką danego tekstu – krzyżują się tu różne idee, doświadczenia i sugestie, które pozytywnie wpływają na jakość treści. Więcej na temat oferowanych przez nas usług weryfikacji i korekty.
Oceń

Dodaj komentarz